9 oburzających wizerunków w historii sztuki

Przedstawienia i wizerunki, które dziś nie szokują nas wcale, często wzbudzały oburzenie wśród odbiorców ze swojej epoki. Poznajcie kilka takich przykładów!

Francisco Goya – Maja naga

Hiszpańska Inkwizycja krzywo patrzyła na próby malowania nagich kobiet, jeśli za ich sylwetkami nie stał odpowiedni przekaz lub nie przedstawiały one postaci znanych z mitologii. I takim właśnie zakazanym obrazem była wówczas Maja naga – portret nieznanej kobiety, którą jedni mają za kochankę zleceniodawcy portretu, a inni dopatrują się w niej wizerunku księżnej Alby (arystokratki, muzy Goyi, posądzanej o romans z malarzem). Obraz nie podobał się tak bardzo, że zasłaniano ją bliźniaczym portretem kobiety ubranej.

Balthus – Lekcja gitary

Już w momencie swojej pierwszej wystawy artysta wzbudził ogromne kontrowersje, a to za sprawą tematyki swoich obrazów. Oprócz niewątpliwego talentu w jego pracach łatwo zauważyć dużą skłonność do portretowania… małoletnich dziewczynek w dość wyzywających pozach. Autor bronił się, że w ten sposób pragnął nawiązać do dziecięcej niewinności i typowego dla dzieci radosnego braku przestrzegania społecznych norm, ale nie da się ukryć, że ta fascynacja po dziś dzień jest dość niepokojąca.

Michał Anioł – Sąd Ostateczny

Głosy sprzeciwu pojawiały się jeszcze podczas malowania dzieła, a to przez to, że święci przedstawieni zostali całkowicie nadzy i „powykręcani”, a co najgorsze (jak na tamte czasy) nie patrzyli wcale w stronę Chrystusa. Malowidło uznane zostało za obsceniczne, nieprzyzwoite i niegodne, a społeczne niezadowolenie urosło do tego stopnia, że sprawą musiało zająć się kolegium papieskie, które nakazało domalowanie ubrań. Poprawki pojawiały się na „Sądzie Ostatecznym” około czterdziestu razy.

Diega Velazquez – Wenus z lustrem

Takie obrazy były bardzo rzadkie w swoich czasach, ponieważ ze względu na ich nagą treść Hiszpańska Inkwizycja oficjalnie je potępiała. Wenus z lustrem ze względu na swój „seksistowski” charakter, stała się celem ataku wściekłych pań – np. 1914 roku do muzeum, w którym to znajduje się obraz, wkroczyła niejaka Marry Richardson, która siedmioma celnymi ciosami zniszczyła dzieło (więcej informacji w tym artykule). Podczas wywiadu przyznała, że ​​zniszczyła obraz, ponieważ „nie podobało jej się to, w jaki sposób mężczyźni go oglądali„.

Eduoard Manet – Olimpia

Ten szczególny akt wywołał skandal każdym swoim aspektem. Pod koniec wieku XIX francuską sztukę opanował kult akademizmu (akademie promowały jedynie dzieła zgodne z ich wymaganiami, a do tych zaliczyć należy przede wszystkim realistyczny sposób obrazowania, odwołania do antyku oraz umiłowanie tematów wielkich i ważnych). Nic zatem dziwnego, że portret ubranej jedynie w biżuterię kochanki Maneta, która wygina się w erotycznej pozie nie spodobał się ówczesnej cenzurze. Na domiar złego na płótnie pojawił się również kot – symbol zmysłowości. Sposób malowania Eduardo także znacznie odbiegał od oczekiwań, a sam obraz był ewidentnym odwołaniem do ubóstwianego przez akademistów wizerunku Wenus z Urbino pędzla Tycjana. Tak „zbezczeszczony” ideał wywołał głośny skandal.

Gianlorenzo Bernini – Ekstaza Świętej Teresy

Teatralnie omdlewająca, ułożona w swobodnej pozie oraz pogrążona w ekstazie Teresa wywołała nie tylko zachwyt, ale i zgorszenie. Ówczesnym odbiorcom nie spodobały się ani zbyt odważny, pozbawiony godności układ ciała świętej, ani mina mogąca sugerować erotyczne doznania.

Pablo Picasso – Panny z Avignon

W XX w. śmiałość artystów rosła coraz szybciej. Picasso swój kubistyczny okres rozpoczął głośnym przedstawieniem pięciu panien lekkich obyczajów. Bezpruderyjność przedstawienia i w tym przypadku nie została dobrze przyjęta. Geometryzacja, uproszczenie barw i zupełne szaleństwo kształtów, proporcji oraz perspektywy z jednej strony przyciągnęło część opinii publicznej, z drugiej wzbudziło niesmak i kontrowersje.

Caravaggio – Śmierć Marii

Ten obraz wzbudził kontrowersje, ponieważ Maria została przedstawiona jako zwykła, uboga kobieta, która po długiej chorobie zmarła na prostym, drewnianym łożu (nie tak śmierć Matki Boskiej wyobrażali sobie karmelici, którzy zamówili obraz oraz chrześcijanie). Dodatkowym problemem było, że do obrazu pozowała prostytutka (z czasem okazało się, że Caravaggio poprosił o to pewną pannę lekkich obyczajów, z której usług sam prawdopodobnie korzystał). Odrzucone przez zakonników dzieło znalazło innego nabywcę – Wincenta I Gonzagę. Przez jakiś czas wisiało ono w jego rezydencji, później sprzedane zostało angielskiemu królowi Karolowi I, a z czasem trafiło do rąk samego Ludwika XIV.

Gustave Courbet – Pochodzenie świata

Courbet był żyjącym w XIX wieku francuskim przedstawicielem realizmu. Obraz powstał w 1866 roku na zamówienie pewnego tureckiego bogacza, który w ten sposób zapragnął przedstawić swoją kochankę.

Zostaw komentarz