Wojciech Mazek urodził się w 1977 roku w Pruszkowie. Malarz samouk. Z wykształcenia informatyk, pracował w zawodzie jako programista. Po 17 latach zdecydował się na porzucenie korporacyjnych realiów na rzecz wspinaczki – pracując jako instruktor i twórczości artystycznej.

Malowanie rozpoczął w lutym 2017 roku. Na początku zajmował się głównie rysunkiem i studiowaniem literatury fachowej zdobywając wiedzę i umiejętności niezbędne do dalszej pracy twórczej. W malarstwie upatruje sposób samorealizacji, określenia siebie, swoich emocji i przemyśleń oraz refleksji nad otaczającym go światem. Jest osobą o dużej wyobraźni oraz twórczym podejściu do świata, odczuwa nieustającą potrzebę tworzenia.

Reprezentuje malarstwo ekspresyjne łącząc często abstrakcję z figuracją. W jego pracach pojawiają się również kompozycje surrealistyczne, minimalistyczne i krajobrazy. Można w nich dostrzec przenikające się światy – ten widziany gołym okiem oraz świat przenicowany, iluzję wykreowaną przez umysł artysty. Inspiracją w jego twórczości są prace Salvadora Dali, Van Gogha, Beksińskiego, Jacka Malczewskiego i wielu innych artystów.

Przy tworzeniu swoich prac wykorzystuje technikę olejną, dającą duże możliwości operowania światłem i kolorem. Technikę tę wykorzystuje głównie w pracach wymagających zbudowania specyficznego nastroju, wymagających przemyślenia, pieczołowicie nanosząc kolejne warstwy, dążąc do osiągnięcia oczekiwanego rezultatu. Drugą obok farb olejnych ulubioną techniką są farby akrylowe, dające wielką swobodę szybkiego, ekspresyjnego malowania. Przez swoją specyfikę akryle narzucają szybkie tempo pracy, co bardzo odpowiada artyście. Czas poświęcony na realizację danego pomysłu, jest często bardzo krótki, unikając tracenia wątku w oczekiwaniu na wyschnięcie kolejnej warstwy farby.

Podziwia malarstwo realistyczne, czy hiperrealistyczne, podziwia kunszt artystów i szanuje ogrom pracy potrzebnej do wykonania takiego dzieła, jednak w jego zainteresowaniu nie znajdują się prace tego typu. Uważa, że powtarzalność piękna w sztuce malarskiej jest mało ciekawa. W swoim malarstwie upatruje największą wartość w odkrywaniu świata wewnętrznego, ukrytego przed wzrokiem, świat snów, wizji i własnych interpretacji otaczającej nas rzeczywistości, która przesączona przez pryzmat umysłu i serca artysty daje wgląd w jego myśli i duszę, a co stanowi o niepowtarzalności i unikalności kreowanego malarsko świata. Interesuje go tworzenie obrazu, który ma w sobie siłę, oddziałuje na widza, skłania do przemyśleń i refleksji.

W pracach dużą wagę przywiązuje do koloru, który odgrywa istotną rolę – intensywne, żywe barwy, ale też często szarości i czerń dające odczuwalny mrok i niepokój, który dominuje dzieło. Często decydującym elementem wykończenia obrazu jest rzucenie farbą „brudu”. Obok koloru dużą rolę odgrywa też faktura obrazu, wykonana najczęściej za pomocą pędzla, szpachli, gumek lub innych narzędzi oraz silnie zarysowany kontur. W swojej pracy artystycznej cały czas poszukuje nowych technik malarskich, jednocześnie starając się dopracować obecnie stosowane techniki.

Często przedstawia człekokształtne sylwetki, abstrakcyjne formy nietrzymające zasad perspektywy, skali czy proporcji, ważna jest ekspresja. Nie boi się eksperymentować. Najczęściej realizuje swoje wizje spontanicznie polegając na swojej intuicji. Na początku jest wizja, pewien mglisty pomysł. Dopiero, kiedy wykonuje pierwsze pociągnięcia pędzlem, spod jego ręki wyłania się świat pochodzący z zakamarków podświadomości. Bywa też i tak, że nie ma wizji ani żadnego pomysłu, w głowie jest pustka jak na białej powierzchni płótna. Dopiero dotknięcie pędzlem podobrazia działa niczym spust, uwalniając pokłady kreatywności i ekspresji. Skończony obraz bardzo często jest zaskoczeniem daleko odbiegającym od początkowej wizji autora. Mówi o swoim malarstwie, że to nie on maluje obraz, to obraz się maluje, dyktując artyście własne warunki, co w rezultacie daje nieprzewidywalne i często zaskakujące rezultaty.
Najczęściej nie tytułuje swoich obrazów, aby nie ograniczać wyobraźni odbiorcy. Nie chce narzucać swojej wizji, ponieważ każdy z nas jest inny. Zawsze odczytamy obraz poprzez pryzmat własnych doświadczeń. I to jest wspaniałe, ile odbiorców tyle interpretacji.