10 ciekawostek z życia i twórczości Wojciecha Fangora

Wojciech Fangor – autor jednego z najdroższych polskich obrazów i “ojciec” Polskiej Szkoły Plakatu – zajmuje stałe miejsce w krajowej i światowej historii sztuki XX wieku. Sprawdź, co warto o nim wiedzieć!

ZNALAZŁ SWÓJ SPOSÓB NA SOCREALIZM

Początek aktywności twórczej urodzonego w 1922 r. Wojciecha Fangora zbiegł się w czasie z dominacją doktryny socrealistycznej we wszystkich dziedzinach sztuki. Młody artysta trzymał się jej dyrektyw – zarówno pod względem przekazu ideologicznego, jak i założeń artystycznych – ale przetwarzał je na swój sposób, starając się przemycić w swoich obrazach pierwiastek własnego stylu i smaku. 

Krytycy sztuki dopatrują się w nich wpływów rodzajowego malarstwa francuskiego, inspiracji twórczością Jeana Chardina czy Jeana-Honoré Fragonarda, którą Fangor poznał bliżej podczas studiów na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych. Obrazy takie, jak Postaci (1949) czy Matka Koreanka (1951), choć naiwne i zdezaktualizowane pod względem treści, wciąż przykuwają uwagę i intrygują swoimi niewątpliwymi walorami artystycznymi.

CZEKAŁ 60 LAT NA PONOWNĄ PREZENTACJĘ SWOJEGO DZIEŁA

Podczas budowy Muzeum Historycznego Warszawy Fangor wykonał na jednej ze ścian budynku malowidło Kucie Kos, przedstawiające scenę z powstania styczniowego. W 1954 r., tuż po otwarciu placówki, z niejasnych do dzisiaj powodów praca została zasłonięta. Ukryty w ścianie obraz przeczekał blisko 6 dekad, “żyjąc” jedynie w rozmowach pracowników muzeum. Dla publiczności udostępniono go ponownie w 2013 r. W ceremonii odsłonięcia malowidła uczestniczył sam autor, który – nie kryjąc wzruszenia i radości – złożył na nim odręczny podpis. 

WSPÓŁTWORZYŁ POLSKĄ SZKOŁĘ PLAKATU

Poza malarstwem domeną Fangora w latach 50. był plakat – dziedzina, która w Polsce rozwijała się wówczas niezwykle prężnie, a jej przedstawiciele odnosili coraz więcej sukcesów na arenie międzynarodowej. Fangor wykonał wówczas ponad setkę prac. Jedna z nich, plakat do francusko-włoskiego filmu Mury Malapagi (1952), uznawana jest za pierwszą realizację tzw. Polskiej Szkoły Plakatu – jednego z najważniejszych zjawisk artystycznych krajowej sztuki współczesnej. 

STWORZYŁ PIERWSZĄ INSTALACJĘ PRZESTRZENNĄ NA ŚWIECIE

Temat przestrzeni przewijał się w twórczości Fangora nieustannie, a początki tej fascynacji tkwią we współpracy artysty z warszawskimi architektami. Był wśród nich Stanisław Zamecznik, który wraz z Fangorem przygotował wystawę Studium przestrzeni (1958 r). Ekspozycja zaprezentowana w warszawskim Salonie Nowej Kultury była pierwszą światową realizacją artystycznego environment, czyli wykreowanej przez twórcę przestrzeni, w której pasywnie uczestniczą zwiedzający. Wśród elementów instalacji znalazło się ok. 20 obrazów Fangora operujących złudzeniem optycznym; technika ta przyniosła mu później międzynarodową sławę.

WYZNACZAŁ NOWE TRENDY W SZTUCE

Niejeden przełom artystyczny dokonał się w wyniku zbiegu okoliczności; nie inaczej było i w przypadku “pulsujących” obrazów Fangora. Artysta pracował nad swoją nową koncepcją – połączeniem figuratywnych elementów z abstrakcyjnym, rozmytym tłem. W trakcie pracy zauważył jednak, że nieregularne, rozproszone kształty tła wydają poruszać się w przestrzeni, oddziaływać na siebie nawzajem i na obszar w bezpośrednim sąsiedztwie płótna, a oglądane z różnych odległości prezentują się inaczej. 

Nowatorskie odkrycie Fangora skłoniło go do trwałego porzucenia figuratywizmu, a “pulsujące obrazy” wyznaczyły nowy, świeży kierunek w sztuce współczesnej.

SPĘDZIŁ KILKADZIESIĄT LAT ZA GRANICĄ

W roku 1961 Fangor opuścił Polskę – jak okazało się później, na cztery kolejne dekady. Artysta mieszkał w Berlinie Zachodnim, Anglii i USA, przez cały czas aktywnie tworząc i prowadząc wykłady na uczelniach artystycznych. W 1999 r. wraz z żoną Magdaleną na stałe osiedlił się w podradomskiej wsi Błędów.

JEST JEDYNYM POLAKIEM Z WYSTAWĄ W MUZEUM GUGGENHEIMA…

Fangor jest także wybitnym przedstawicielem malarskiego op-artu. Stworzony w latach 60. słynny cykl obrazów z charakterystycznymi kołami i falami – analiza wzajemnego oddziaływania na siebie barw, kontrastów i form – stanowi doskonałą realizację gatunku i ma dla niego wręcz symboliczne znaczenie. W 1970 r. Fangor zaprezentował 37 prac cyklu w nowojorskim Muzeum Solomona Guggenheima. Do dziś jest jedynym polskim twórcą, który ma w swoim dorobku indywidualną wystawę w tej prestiżowej placówce.

… I AUTOREM NAJDROŻEJ SPRZEDANEGO POLSKIEGO OBRAZU

Wielki sukces artystyczny Fangora naturalnie przełożył się na wysoką wartość materialną jego dzieł. Aukcje jego prac nieodmiennie cieszą się wielkim zainteresowaniem, a dzieło M 39 przewodzi w rankingu najdroższych polskich obrazów: w 2018 r. na aukcji w Desa Unicum anonimowy nabywca wylicytował je za sumę 4,72 mln zł.

Zobacz także: 15 NAJDROŻSZYCH OBRAZÓW NA ŚWIECIE

INSPIROWAŁ SIĘ OBRAZEM TELEWIZYJNYM

W połowie lat 70. Fangor powoli odchodził od op-artu i minimal artu, zwracając się ponownie ku sztuce figuratywnej. Wciąż jednak uważnie obserwował współczesną kulturę – także tę popularną, masową – i czerpał z niej wiele inspiracji. Szczególnie ciekawa jest tu fascynacja telewizją i sformułowaną przez Marshalla McLuhana ideą The medium is the message, w myśl której treść kryje się nie tylko w scenariuszach programów, ale i w samym ich obrazie na ekranie. 

Fangor fotografował ekran włączonego telewizora, a następnie odwzorowywał zdjęcia na płótnie i papierze w taki sposób, by oddać na nich specyfikę obrazu zbudowanego z pikseli. Efekt ten, otrzymywany poprzez nakładanie sieci punktów na figuratywne formy, przywodzi na myśl technikę XIX-wiecznych puentylistów.

Zobacz także: DYWIZJONIZM A PUENTYLIZM

PROJEKTOWAŁ PRZESTRZENIE PUBLICZNE

Pisząc o Fangorze, nie sposób pominąć jego wkładu w kreowanie przestrzeni miejskiej. Jeszcze przed emigracją artysta współpracował z warszawskimi architektami, m.in. nad wystrojem zrewitalizowanej restauracji na służewieckim Torze Wyścigów Konnych oraz wnętrzami dworca kolejowego Warszawa Śródmieście.

Jego ostatnim projektem użytkowym, zrealizowanym we współpracy z konsorcjum Metroprojekt, była seria napisów z nazwami przystanków II linii stołecznego metra; grafiki z kolorowymi, pochyłymi literami zwróconymi w stronę kierunku jazdy efektownie dekorują dziś ściany siedmiu stacji.

Znacie bliżej twórczość Wojciecha Fangora? Która z jej aspektów interesuje Was najbardziej? Zapraszamy do dyskusji w komentarzach.

autor: Anna Pawlik

redaktor

Zostaw komentarz

1 Komentarz
Inline Feedbacks
View all comments
trackback
5 współczesnych, polskich artystów, których możesz nie znać, a zna ich cały świat - KuKulturze.pl

[…] artysty, od którego zaczynamy nasze zestawienie, nie mógł być inny: Wojciech Fangor to współtwórca Polskiej Szkoły Plakatu, jedyny Polak, który miał indywidualną wystawę w […]