5 najbardziej znanych samochodów w słynnych dziełach sztuki

Dobrze zaprojektowany samochód z powodzeniem można nazwać dziełem sztuki, ale w tym wypadku pojazdy dosłownie nimi są 😉 Oto wybór najbardziej kultowych.

Cars – Andy Warhol

Niemiecki dealer sztuki Hans Meyer zlecił Warholowi wykonanie obrazu coupe 300SL z okazji setnej rocznicy wynalezienia samochodu. Kiedy w siedzibie Mercedes-Benz zobaczono rezultaty, poproszono artystę o wykonanie całej serii obrazów, która miała śledzić ewolucję projektów od Benz Patent-Motorwagen po Mercedes- Benz W125 i Mercedes-Benz C111.

Przed śmiercią w 1987r. Warhol zdążył ukończyć zaledwie 36 sitodruków i 13 rysunków ośmiu modeli Mercedesa (z planowanych dwudziestu).

Autoportret w zielonym Bugatti – Tamara Łempicka

Obraz szybko stał się ikonicznym wizerunkiem nowoczesnej kobiety dwudziestolecia. Ukazując siebie w samochodzie – pojeździe szybkim, eleganckim i nowoczesnym – Łempicka wyraźnie nawiązała do futuryzmu, dla którego typowa była fascynacja ruchem i prędkością. Motyw z obrazu z jednej strony wpisuje się wiec w kult maszyny, a z drugiej prezentuje samochód jako narzędzie emancypacji kobiet.

Concrete Traffic – Wolf Vostell

To happening Vostella sklasyfikowany jako „natychmiastowe wydarzenie” i wykonany na zlecenie Muzeum Sztuki Współczesnej w Chicago (MCA). Rankiem 16 stycznia 1970 roku, na jednym z zatłoczonych parkingów miasta wylano beton na Cadillaca deVille z 1957 roku, co stworzyło monumentalną, betonową rzeźbę. Auto spędziło w tej formie kilka miesięcy na parkingu, na którym doszło do wydarzenia, dopóki artysta i MCA nie podarowali go uniwersytetowi w Chicago.

Clothed Automobiles – Salvador Dalí

W tym dziele Dalí (jak zwykle) bawi się rzeczywistością, rozkładając ją i przekształcając. W tym przypadku „ubiera” Cadillaca w delikatne tkaniny.

In the car – Roy Lichtenstein

W tym obrazie z 1963 roku samochód marki BMW stanowi ramę ograniczającą emocje pasażerów na małej przestrzeni. W swoim klasycznym, kreskówkowym stylu Lichtenstein odtworzył panel z komiksu „Girls’ Romances” opublikowanego dwa lata wcześniej pomijając podpis: „I vowed to myself I would not miss my appointment— That I would not go riding with him — yet before I knew it… ”. Artysta wolał, aby emocje pasażerów mówiły same za siebie, co nadało obrazowi niejednoznaczności. W 2005 roku „In the car” został sprzedany za 16,2 miliona dolarów.

Zobacz także: Mechanicy samochodowi odtwarzają renesansowe dzieła sztuki

Zostaw komentarz